Starship: Bunt (2009) [ książka ]
Informacje wydawnicze
| Tytuł oryginału: | Starship: Mutiny |
| Autor: | Mike Resnick |
| Pierwsze wydanie | 2005 |
| Okładka wydania: | |
| Ilustracja na okładce | Marek Okoń |
| Tłumacz wydania: | Robert J. Szmidt |
| Wydawnictwo: | Fabryka Słów |
| Rok wydania: | 2009 |
| Wydanie: | 1 |
| ISBN: | 9788375741681 |
| Stron: | 392 |
| Rodzaj okładki: | miękka |
| Wymiary (mm): | 125x205 |
| Data wydania: | 2009-11-06 |
| Rodzaj książki: | powieść |
| Rodzaj literacki: | science fiction |
| Seria wydawnicza: | Obca Krew |
| Cykl wydawniczy: | Starship [1] |
| Recenzja: | Zaginiona-biblioteka |
| Średnia ocena czytelników: | 3.2 (7) |
Opis wydawcy
Jest rok 1966 Ery Galaktycznej, trzy tysiąclecia od dnia dzisiejszego. Stworzona przez ludzi Republika musi stawić czoła zagrożeniu ze strony Federacji Teroni, związku obcych ras, które uważają dominację militarną i ekonomiczną człowieka w Galaktyce, za największe z zagrożeń.
Działania bojowe trwają w pobliżu jądra galaktyki i w jednym z jej ramion spiralnych. W tym samym czasie „Teodor Roosevelt” i dwie inne jednostki otrzymują rozkaz transferu do Gromady Feniksa i znajdujących się tam 73. zamieszkanych planet, które mają patrolować i chronić. „Teddy R” to przestarzały okręt wojenny, który powinien był zostać pocięty na żyletki zanim wybuchła ta wojna. Z załogą też nielepiej. Na jego pokład zsyłani są nieudacznicy, osoby mające problemy z dyscypliną i tym podobne indywidua. Ale pewnego dnia przybywa nowy oficer. Nazywa się Wilson Cole. Poprzedza go sława wielkiego ale niezdyscyplinowanego bohatera. Dwukrotnie już ignorował rozkazy dowództwa i przekraczał swoje kompetencje. W obu przypadkach jego niesubordynacja przyniosła Republice wielkie korzyści militarne. W obu przypadkach tracił też stanowisko dowódcy okrętu. Za trzecim, wylądował na pokładzie „Teddy’ego R.”, gdzie ma pełnić funkcję drugiego oficera, służąc pod rozkazami kapitana Makeo Fujiamy i komandor Podok, nieustraszonej wojowniczki z rasy Polonoi.
Działania bojowe trwają w pobliżu jądra galaktyki i w jednym z jej ramion spiralnych. W tym samym czasie „Teodor Roosevelt” i dwie inne jednostki otrzymują rozkaz transferu do Gromady Feniksa i znajdujących się tam 73. zamieszkanych planet, które mają patrolować i chronić. „Teddy R” to przestarzały okręt wojenny, który powinien był zostać pocięty na żyletki zanim wybuchła ta wojna. Z załogą też nielepiej. Na jego pokład zsyłani są nieudacznicy, osoby mające problemy z dyscypliną i tym podobne indywidua. Ale pewnego dnia przybywa nowy oficer. Nazywa się Wilson Cole. Poprzedza go sława wielkiego ale niezdyscyplinowanego bohatera. Dwukrotnie już ignorował rozkazy dowództwa i przekraczał swoje kompetencje. W obu przypadkach jego niesubordynacja przyniosła Republice wielkie korzyści militarne. W obu przypadkach tracił też stanowisko dowódcy okrętu. Za trzecim, wylądował na pokładzie „Teddy’ego R.”, gdzie ma pełnić funkcję drugiego oficera, służąc pod rozkazami kapitana Makeo Fujiamy i komandor Podok, nieustraszonej wojowniczki z rasy Polonoi.

