Martwe światło (2009) [ książka ]
Informacje wydawnicze
| Autor: | Mariusz Kaszyński |
| Pierwsze wydanie | 2009 |
| Okładka wydania: | |
| Ilustracja na okładce | Tomasz Maroński |
| Wydawnictwo: | Runa |
| Rok wydania: | 2009 |
| Wydanie: | 1 |
| ISBN: | 9788389595515 |
| Stron: | 368 |
| Rodzaj okładki: | miękka |
| Wymiary (mm): | 125x195 |
| Data wydania: | 2009-07-22 |
| Rodzaj książki: | powieść |
| Rodzaj literacki: | horror |
| Recenzja: | Zaginiona-biblioteka |
| Średnia ocena czytelników: | nie osiągnięto wynaganego progu (0) |
Opis wydawcy
Piotr Gradowski budzi się przywiązany pasami do szpitalnego łóżka. Twarze patrzących na niego pielęgniarek i lekarzy zdradzają strach i obrzydzenie. Ze strzępów rozmów, prowadzonych na sali i w korytarzu, mężczyzna wnioskuje, że jego dzieci zostały bestialsko zamordowane, a o zbrodnię wszyscy obwiniają jego.
Desperackie próby przypomnienia sobie, co się mogło stać, spełzają na niczym. W umyśle Piotra wydarzenia minionych trzech miesięcy skrywa nieprzenikniona zasłona. Jego ostatnie wspomnienia dotyczą śmierci żony, która zginęła w wypadku samochodowym. Później wszystko znika aż do momentu przebudzenia w szpitalu.
Powoli jednak wracają pojedyncze obrazy. Czy złożenie w całość tej układanki pozwoli mężczyźnie zrozumieć, kto lub co stoi za śmiercią jego dzieci? Co kryje się za urywanymi migawkami: nieprzyjemnych snów, wyprawionego nad Wisłą symbolicznego pogrzebu żony, narastającej niechęci dzieci…? Jak wygląda prawda i czy wreszcie pomimo nieuleczalnego bólu po stracie najbliższych Piotrowi uda się oczyścić z zarzutów chociaż przed samym sobą?
Bo z dnia na dzień wspomnienia powracają z coraz większą siłą…
Desperackie próby przypomnienia sobie, co się mogło stać, spełzają na niczym. W umyśle Piotra wydarzenia minionych trzech miesięcy skrywa nieprzenikniona zasłona. Jego ostatnie wspomnienia dotyczą śmierci żony, która zginęła w wypadku samochodowym. Później wszystko znika aż do momentu przebudzenia w szpitalu.
Powoli jednak wracają pojedyncze obrazy. Czy złożenie w całość tej układanki pozwoli mężczyźnie zrozumieć, kto lub co stoi za śmiercią jego dzieci? Co kryje się za urywanymi migawkami: nieprzyjemnych snów, wyprawionego nad Wisłą symbolicznego pogrzebu żony, narastającej niechęci dzieci…? Jak wygląda prawda i czy wreszcie pomimo nieuleczalnego bólu po stracie najbliższych Piotrowi uda się oczyścić z zarzutów chociaż przed samym sobą?
Bo z dnia na dzień wspomnienia powracają z coraz większą siłą…

